Grekokatolicka Parafia pw.św. Apostołów Piotra i Pawła w Trzebiatowie
                    

księga gości   Dodaj do ulubionych  ukraiński   polski   angielski  

1957 r.

 19 stycznia 1957 odbyło się uroczyste święcenie wody (święto Jordanu) na rzece Rega jakiego dokonał przy dużym udziale wiernych ks. Bazyli Doroszkiewicz. To wydarzenie stało się manifestacją obecności ukraińskiej mniejszości na tym terenie i pozostało w pamięci zarówno Ukraińców jak i Polaków.

święto Jordanu

      Po odwilży i politycznych zmianach 1956 roku staraniami o przeznaczenie kaplicy przycmentarnej św. Gertrudy dla celów wiernych obrządku Greko-katolickiego zajęli się : Dymitr Terefenko, Stefan Romanowicz, Michał Kochański, Jan Seńko, Jan Babicki, Stanisław Szymański i ze strony polskiej ks. Henryk Domalewski.

      W Ten sposób jesienią 1957 roku zaistniała nasza parafia. Ten sam proboszcz ks. Domalewski wprowadził do cerkwi ks. Włodzimierza Borowca, przywitał go i wiernych i wygłosił  kazanie, a później odprawiono długo oczekiwaną mszę. Było to święto w środku tygodnia. Na przyjęcie księdza Pani Anastazja Adamowska wydała uroczysty obiad, a w niedzielę odbyła się uroczysta liturgia z udziałem 3 księży, na której cerkiew uzyskała wyzwanie świętej rodziny. „tego dnia uroczysty obiad odbył się u państwa Szymańskich” – wspomina Pan Bodnar „tam też postanowiono zrobić nowy ołtarz, wcześniej stał w cerkwi tylko czarny krzyż. Zrobiliśmy Ołtarz z dykty, jaki miał służyć tymczasowo, a przetrwał do lat 70. Ówczesny proboszcz ks. Włodzimierz Borowec dojeżdżał każdego tygodnia ze szczecina 120 km. Przeważnie przyjeżdżał w sobotę i zatrzymywał się u państwa Kaliczyńskich, Awczak, albo Pana Bodnara. Rodzina Filowiat podarowała ikony, które były przechowywane w rodzinnej wsi. Kiedy stworzono Parafie pani Julia Filowiat pojechała tam i przywiozła je do cerkwi. Upiększały one część ołtarną do 1982 roku, kiedy w trakcie włamania ukradziono je wraz z bezcennym kielichem i Ewangelią z XVIII wieku bogato zdobioną okuciami srebrnymi przywiezioną ze wsi Balnica. To były rzeczy święte dla nas wszystkich.

     Dobiegał koniec 1957 roku, coraz więcej dzieci ochrzczonych w kościele rzymskokatolickim zgłaszało się do bierzmowania. Parafialne życie nabierało normalnego tempa, jedni odchodzili, drudzy przychodzili, inni żenili się, jeszcze inni otrzymywali bierzmowanie, albo przystępowali do pierwszej komunii świętej. Pierwszym pogrzebem w obrządku Grekokatolickim był pogrzeb Marii Macyńskiej, a nieco później Katarzyny Sapilak-Hołubowskiej i jej matki Anny Burak. Pierwszym ślubem był ślub Heleny i Włodzimierza Bodnarów.

    Ksiądz Włodzimierz Borowec  był duszpasterzem w naszej parafii do 1959. W 1959 roku proboszczem został ks. Włodzimierz Danyliw, mieszkający we wsi Czapli Wielki (10 km od Trzebiatowa). Prowadził z dziećmi cerkwi lekcje religii oraz udzielił ślubu państwu Tandyrak, Sywanicz, Ławrowskim i Saladiak.   

Tekst: Daria Walnicka-Bilo

Tłumaczenie polskie i skład: Jan Macyński

 

 

webmaster   last update 10.10.2004